Zauważyłeś oszustwo? Zgłoś je i powiedz o nim jednej osobie
Nie trzeba stracić pieniędzy, żeby zgłoszenie miało sens. Zachowaj najważniejsze informacje, ostrzeż bliską osobę i nie przekazuj dalej aktywnej pułapki.
- AUTOR
- Karol Rapacz / CEO Breachroad · OSCP · PNPT
- PUBLIKACJA
- 10 września 2026
- CZAS CZYTANIA
- 7 min czytania
- TEMAT
- Bezpieczeństwo pracowników
Rozpoznajesz fałszywą wiadomość, zamykasz ją i wracasz do swoich spraw. Nic nie kliknąłeś, więc wydaje się, że temat jest zakończony. Dla Ciebie być może tak. Ta sama wiadomość może jednak właśnie trafić do rodzica, współpracownika albo kogoś, kto czeka na podobną przesyłkę i nie zobaczy pułapki.
Zgłoszenie oszustwa nie jest przyznaniem się do błędu. Nie trzeba też najpierw prowadzić własnego śledztwa. Największą wartość ma szybkie przekazanie prostych, prawdziwych informacji we właściwe miejsce.
Najpierw przerwij kontakt
Nie odpowiadaj oszustowi, nie dzwoń pod podany numer i nie otwieraj linku ponownie „dla pewności”. Jeśli sytuacja dotyczy znanej osoby lub firmy, potwierdź ją innym kanałem: przez numer z umowy, aplikację, firmowy czat albo samodzielnie wpisaną stronę.
Zachowaj tyle, ile jest bezpiecznie: zrzut ekranu, adres nadawcy, numer telefonu, treść wiadomości, adres strony i godzinę kontaktu. Nie pobieraj ponownie załącznika i nie przesyłaj aktywnego linku do grupowego czatu. Można ostrzec innych bez powielania pułapki.
Dobierz zgłoszenie do sytuacji
Podejrzaną wiadomość lub stronę dotyczącą Polski można przekazać przez incydent.cert.pl. Profil, reklamę lub ofertę zgłoś także platformie, na której się pojawiły. W firmie użyj przyjętego kanału do helpdesku lub zespołu bezpieczeństwa, nawet jeśli nikt jeszcze nie podał danych.
Jeśli wysłałeś pieniądze, najpierw skontaktuj się z bankiem lub operatorem płatności, bo liczy się czas. Gdy podałeś hasło, zmień je przez prawdziwą usługę i zakończ obce sesje. Próbę wyłudzenia albo kradzież zgłoś Policji, zachowując korespondencję i potwierdzenia transakcji.
Powiedz jednej osobie, ale bez zawstydzania
Krótka rozmowa może ochronić kogoś, kto dostanie tę samą historię. Powiedz, co zwróciło Twoją uwagę i jak sprawdziłeś wiadomość. Nie trzeba wysyłać nazwiska osoby, która prawie kliknęła, ani robić z niej przykładu dla całej firmy.
Jeśli to ktoś bliski stracił pieniądze, pytaj o fakty zamiast mówić „jak mogłeś się nabrać?”. Wstyd opóźnia telefon do banku i utrudnia zebranie informacji. Oszust projektuje presję właśnie po to, aby rozsądna osoba działała szybciej niż zwykle.
Zgłoszenie to nie obietnica natychmiastowego wyniku
Po wysłaniu formularza strona nie zawsze zniknie od razu, a pieniądze nie wrócą automatycznie. Zgłoszenia pomagają jednak łączyć podobne przypadki, blokować infrastrukturę, ostrzegać innych i budować sprawy przeciwko sprawcom.
Zapisz numer zgłoszenia, jeśli go otrzymasz, ale uważaj na osoby, które później zaoferują „gwarantowane odzyskanie środków” za kolejną opłatę. Informacja o pierwszym incydencie może zostać wykorzystana do drugiej próby oszustwa.
Co mówi źródło, a co rekomenduje Breachroad
Amerykańska FTC wyjaśniła 28 sierpnia 2026, dlaczego warto zgłaszać zauważone oszustwa. Według FTC zgłoszenia trafiają do bazy dostępnej dla organów ścigania, pomagają rozpoznawać wzorce i tworzyć ostrzeżenia. Zachęca również, aby opowiedzieć o schemacie jednej znanej osobie.
Rekomendacją Breachroad jest zasada: przerwij kontakt, zachowaj minimum dowodów, zgłoś właściwemu podmiotowi i ostrzeż bez udostępniania aktywnego linku. W organizacji ważniejsza od bezbłędności pracowników jest kultura, w której można szybko powiedzieć „prawie kliknąłem”.
Jeśli doszło już do straty, przeczytaj też poradnik o oszustwie na odzyskanie pieniędzy. Taką kulturę szybkiego zgłaszania pomagamy budować podczas szkoleń z cyberbezpieczeństwa.


